Posts Tagged ‘hasło’
Zimą zwykle nosimy kozaki. To niezbyt nadzwyczajne obuwie, które spełnia się w stu procentach.. Oczywiście pod hasłem kozaki możemy mieć rożne skojarzenia. Dopracować warto temat damskiego obuwia zimowego.
Szpilki, kowbojki, czy może kozaczki na płaskim obcasie, które uwydatnione pozostają o ciekawe klamry, przeszycia, kieszonki czy inne tego typu to bardzo dobra propozycja na uzupełnienie swojego wystroju w pełni zimowego. Kozaczki takie jak kowbojki, które mają dość typową konstrukcję, nieco obszerniejszy obcas i typowe czubeczki to doskonała propozycja obuwia dla pań, które czują się nieco bardziej związane z tym stylem. Można do nich dopasować odpowiednie płaszczyki. Eleganckie pozostają obuwia na obcasie, szpilce lub na płaskiej podeszwie, które mają nieco podwyższony stan. W ten sposób mamy je aż za kolana. Są to doskonałe propozycje do krótkiego płaszczyku. Oczywiście nie narzucamy nikomu żadnego z nich, ponieważ obuwie to kwestia indywidualna. Każdy musi się czuć w butach, a to przecież nie podlega stylizacji.
Wszystkie babcie już od zamierzchłych czasów polecały maślankę na poparzenia słoneczne. Ten trend trwa do dzisiaj i wciąż jest bardzo skuteczny. Wystarczy przyłożyć maślankę lub jogurt naturalny na miejsca na ciele, które uległy poparzeniu słonecznemu. Bardzo szybko taki zabieg koi ból i dodaje ulgi poparzonemu ciału. W związku z tym, iż są one z reguły trzymane w lodówce, im zimniejsze, tym lepsze.
Bardzo dobrym sposobem jest również zmieszanie, zarówno maślanki, jak i jogurtu naturalnego z płatkami owsianymi. W związku z tym, iż jest to bardzo smaczne, należy uważać, aby mikstury nie zjeść przed nałożeniem jej na ciało, ponieważ będzie bardzo skuteczna i potrzeba około piętnastu minut, zanim nałoży się ją na poparzone miejsca, aby składniki dobrze się ze sobą połączyły. Bardzo ciekawym środkiem na poparzenia są także morele, zwłaszcza na skórę, która niezaprzeczalnie zaczyna schodzić po przebytym oparzeniu. Należy zalać je gorącą wodą i poczekać, aż zmiękną, po czym utrzeć na papkę i dodać miód.